Druga kolejka grupy L rozstrzyga się 23 czerwca i od razu układa tabelę na finiszem fazy grupowej. Anglia i Ghana grają o pierwsze miejsce, a Panama z Chorwacją toczą bezpośredni bój o utrzymanie szans na 1/16 finału. Dla polskiego kibica to grupa z regionalnym akcentem — występuje w niej bliska nam kulturowo Chorwacja. Rozkładamy scenariusze na czynniki pierwsze.

Tabela grupy L po 1. kolejce
| Drużyna | M | Pkt | Bilans |
|---|---|---|---|
| Anglia | 1 | 3 | +2 |
| Ghana | 1 | 3 | +1 |
| Panama | 1 | 0 | −1 |
| Chorwacja | 1 | 0 | −2 |
Dane: tabele grupowe MŚ 2026 (źródło kanoniczne Wikipedia per-group), stan na 23 czerwca 2026.
Anglia – Ghana: pojedynek o pierwsze miejsce
Oba zespoły wygrały otwarcie — Anglia 4:2 z Chorwacją (dwa gole Kane’a, w tym z karnego, oraz trafienia Bellinghama i Rashforda), Ghana 1:0 z Panamą po golu w doliczonym czasie. Zwycięzca obejmuje prowadzenie i robi duży krok ku awansowi. Ghana gra jednak osłabiona: Kudus, Salisu i Djiku wypadli z turnieju, a Partey jest niepewny. Po stronie Anglii znakiem zapytania pozostaje Saka.
Panama – Chorwacja: przegrany odpada
To najbardziej dramatyczny mecz kolejki. Obie drużyny przegrały otwarcie i mają zero punktów — porażka oznacza praktyczne pożegnanie z mundialem. Chorwacja, prowadzona przez 40-letniego Luki Modricia w jego piątym mundialu, jest faworytem, ale selekcjoner Zlatko Dalić mierzy się z dylematem ustawienia (obrona trójkowa czy czwórkowa).
Chorwacja — regionalny akcent dla polskich kibiców
Bez biało-czerwonych na Mundialu 2026 wielu polskich fanów szuka „drugiej drużyny". Chorwacja, słowiańska i regionalnie nam bliska, jest naturalnym wyborem. Wicemistrzowie świata z 2018 roku, z Modriciem na czele, znów walczą — choć tym razem zaczęli od porażki i muszą gonić.
Więcej w naszym dziale grupy Mundial 2026, na stronie grupy L oraz w profilu reprezentacji Anglii.
- Po 1. kolejce Anglia i Ghana mają po 3 pkt, Panama i Chorwacja po 0.
- Anglia – Ghana to bezpośredni pojedynek o 1. miejsce w grupie.
- Panama – Chorwacja to mecz o przetrwanie — przegrany praktycznie odpada.
- Chorwacja to regionalny faworyt polskich kibiców pozbawionych własnej reprezentacji.